Koszty leczenia za granicą (cz. 1)

Uczestnictwa w Unii Europejskiej nie można już obecnie utożsamiać z trzema tylko podstawowymi swobodami przepływu osób, usług i kapitału. Na szczeblu unijnym regulowane są coraz bardziej złożone zagadnienia, w których ww. swobody krzyżują się, jednocześnie dotykając istotnych kwestii dla każdego obywatela wspólnoty. Jednymi z takich zagadnień, szczególnie ważnymi w dzisiejszych czasach, są kwestie ubezpieczenia (zabezpieczenia) społecznego oraz ochrony zdrowia.

Swoboda przepływu osób oraz świadczenia usług medycznych ma prowadzić do swobody przepływu pacjentów a w konsekwencji urzeczywistniać prawo obywateli UE do uzyskania opieki medycznej w innym państwie członkowskim oraz do zwrotu poniesionych w związku z tym kosztów w ramach krajowych systemów zabezpieczenia społecznego (państwa ubezpieczenia). Interesy ubezpieczonych ścierają się w tym przypadku z autonomią państw członkowskich co do kształtowania obowiązujących w nich systemów zabezpieczenia społecznego oraz newralgicznym problemem finansowania świadczeń.

Obecnie, zwrot kosztów leczenia poniesionych za granicą regulowany jest na poziomie unijnym dwoma „systemami”. Pierwszy z nich opiera się na zasadach koordynacji, które tworzą m.in. rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 883/2004 z dnia 29 kwietnia 2004 roku w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego („Rozporządzenie 883/2004”) oraz rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 987/2009 z dnia 16 września 2009 roku dotyczące wykonywania rozporządzenia (WE) nr 883/2004 w sprawie koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego ( „Rozporządzenie 987/2009”). Drugi zaś tworzy dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2011/24/UE z dnia 9 marca 2011 roku w sprawie stosowania praw pacjentów w transgranicznej opiece zdrowotnej („Dyrektywa transgraniczna”).

W praktyce zasady zwrotu kosztów leczenia w obu systemach nieco się różnią, co ma istotne znaczenie dla pacjentów, ponieważ różnice dotyczą tak podstawowych zagadnień jak zakres świadczeń, do których pacjent jest uprawniony oraz limitu zwracanych środków. Powstaje zatem pytanie, dlaczego te kwestie są normowane przez dwa odrębne reżimy oraz z czego te różnice wynikają?

Zasady koordynacji dotyczą przede wszystkim pracowników oraz osób wykonujących pracę na własny rachunek, przemieszczających się we wspólnocie. Kluczowym zagadnieniem jest tutaj podleganie systemowi zabezpieczenia (ubezpieczenia) społecznego w jednym lub kilku państwach członkowskich oraz unormowanie uprawnień ubezpieczonego do świadczeń w taki sposób, aby z jednej strony zapobiec dyskryminacji ubezpieczonego zamieszkującego w innym państwie członkowskim niż państwo ubezpieczenia, z drugiej zaś – aby zapobiec kumulowaniu świadczeń, a także uwzględniać uprawnienia nabyte w innym państwie członkowskim (dotyczy to nie tylko prawa do świadczeń zdrowotnych, ale także świadczeń z ubezpieczenia chorobowego, emerytalnego czy rentowego).

Przykładem, który w najlepszy sposób obrazuje mechanizm działania zasad koordynacji jest delegowanie pracowników, w ramach którego odstępuje się od zasady loci laboris, a pracownik podlega systemowi ubezpieczenia swojego państwa pochodzenia, chociaż zamieszkuje i wykonuje pracę w innym państwie członkowskim.

W przypadku skorzystania przez niego z opieki zdrowotnej w państwie zamieszkania nie ma podstaw, aby traktować go inaczej niż obywateli tego państwa, w związku z czym korzysta on z koszyka świadczeń dostępnego w tym kraju. Podobnie, w razie zwrotu kosztów leczenia obowiązują limity wynikające z ustawodawstwa państwa leczenia.

Dyrektywa transgraniczna natomiast, choć opiera się na regułach  wynikających z zasad koordynacji, ma na celu wzmocnienie swobody świadczenia usług medycznych. Obywatel UE może zatem skorzystać z opieki zdrowotnej za granicą, co wymaga uregulowania kwestii rozliczeń między instytucją państwa ubezpieczenia, a instytucją państwa leczenia. Z uwagi na to, że pacjent mógłby skorzystać z danego świadczenia w państwie ubezpieczenia, odpowiedzialność tego państwa jest limitowana zgodnie obowiązującymi w nim zasadami.

Powyższe odmienności w założeniach obu systemów implikują dalsze różnice, o których będzie mowa w kolejnym artykule.

Katarzyna Kamińska

W Kancelarii zajmuje się prawem korporacyjnym oraz prawem pracy, z uwzględnieniem zagadnień dotyczących problematyki ubezpieczeń społecznych

Czytaj dalej...

 Do góry